Ile kosztuje modernizacja strony internetowej?

Modernizacja strony internetowej kosztuje od 600 zł i trwa od 3 do 10 dni roboczych. To zwykle tańsze i bezpieczniejsze niż budowa od nowa, bo strona zachowuje adresy podstron, a razem z nimi pozycje, które już wypracowała w Google. Poniżej: co się w tym mieści, kiedy modernizacja wystarczy i kiedy naprawdę lepiej zacząć od zera.

Ile kosztuje modernizacja strony: widełki

Scope Cena Czas
Naprawa techniczna: szybkość, wyświetlanie na telefonie, certyfikat SSL od 600 zł 3 do 5 dni roboczych
Odświeżenie wyglądu na istniejącej strukturze od 900 zł 5 do 10 dni roboczych
Przebudowa treści i struktury plus nowe podstrony od 1290 zł 2 do 3 tygodnie
Migracja na nowy hosting bez zmiany wyglądu od 600 zł 2 do 4 dni roboczych
600 złod tyle zaczyna się modernizacja
3-10dni roboczych realizacji
0utraconych pozycji w Google przy zachowaniu adresów
tyle potrafi przyspieszyć strona po włączeniu kompresji

Co najczęściej wymaga poprawy

Kolejność nie jest przypadkowa. Tak wygląda lista problemów w stronach sprzed pięciu i więcej lat, uporządkowana według tego, jak mocno szkodzą sprzedaży.

  • Strona nie działa dobrze na telefonie. Z telefonu przychodzi dziś większość ruchu, a strona, która się rozjeżdża, traci klienta w kilka sekund.
  • Wolne ładowanie. Najczęstsze przyczyny są banalne i tanie w usunięciu: brak kompresji na serwerze, zdjęcia wgrane w pełnej rozdzielczości z aparatu, kilkanaście nieużywanych wtyczek.
  • Brak widocznego kontaktu. Numer telefonu schowany na podstronie kontakt zamiast w nagłówku, bez możliwości kliknięcia na telefonie.
  • Przestarzały wygląd. Strona sprzed dekady komunikuje coś o firmie, zanim ktokolwiek przeczyta jedno zdanie.
  • Brak podstawowej optymalizacji. Puste tytuły, powielone opisy, brak mapy witryny.
  • Nieaktualne wtyczki i brak kopii zapasowych. To już nie estetyka, tylko realne ryzyko włamania.

Dlaczego modernizacja zwykle bije budowę od nowa

Strona, która działa od kilku lat, ma coś, czego nowa nie ma: historię w Google. Adresy podstron są zaindeksowane, część z nich ma linki z zewnątrz, a wyszukiwarka wie, czego strona dotyczy.

Budowa od zera z nowymi adresami oznacza, że ten dorobek trzeba przenieść przekierowaniami, a każde przeoczenie to utracona pozycja. Modernizacja z zachowaniem adresów omija ten problem w całości.

Drugi powód jest prostszy: modernizacja od 600 zł wobec nowej strony od 1290 zł to inna decyzja budżetowa, zwłaszcza gdy strona ma dobrą strukturę i tylko źle wygląda.

Modernizacja wystarczy, gdy

  • strona działa, ale wygląda przestarzale
  • rozjeżdża się na telefonie
  • ładuje się wolno
  • struktura wciąż pasuje do oferty

Lepiej od nowa, gdy

  • technologia nie jest już wspierana
  • nie da się edytować bez programisty
  • firma sprzedaje dziś coś innego
  • strona była zhakowana

Kiedy jednak lepiej zbudować od nowa

Nie zawsze warto ratować. Mówimy wprost, gdy trafiamy na jedną z tych sytuacji:

  • Strona stoi na technologii, która nie jest już wspierana, na przykład na Flashu albo na kreatorze, który zniknął z rynku.
  • Nie da się jej edytować bez programisty, bo powstała jako ręcznie pisany HTML bez systemu zarządzania treścią.
  • Struktura nie odpowiada temu, co firma sprzedaje dzisiaj. Jeśli od powstania strony zmienił się profil działalności, przebudowa treści kosztuje tyle co nowa strona.
  • Strona została zhakowana i ma w kodzie rzeczy, których pochodzenia nie da się ustalić. Wtedy czyszczenie jest droższe i mniej pewne niż postawienie czystej instalacji.

Jak wygląda modernizacja krok po kroku

  1. Audyt. Sprawdzamy szybkość, wyświetlanie na telefonie, stan wtyczek, strukturę i widoczność w Google. Audyt jest bezpłatny i dostajesz go na piśmie, nawet jeśli nie zdecydujesz się na współpracę.
  2. Ustalenie zakresu. Dzielimy znalezione problemy na te, które realnie kosztują Cię klientów, i te kosmetyczne. Wyceniamy tylko pierwsze, chyba że chcesz inaczej.
  3. Kopia zapasowa. Pełna kopia przed jakąkolwiek zmianą, zawsze, bez wyjątku.
  4. Praca na kopii. Zmiany robimy poza żywą stroną, więc Twoja strona działa normalnie przez cały czas.
  5. Wdrożenie i sprawdzenie. Przełączenie, testy na telefonie i komputerze, kontrola formularzy i szybkości.

Jak sprawdzić, czy Twoja strona wymaga modernizacji

Pięć testów, które zrobisz sam w kwadrans, bez żadnych narzędzi. Jeśli strona nie przechodzi trzech lub więcej, modernizacja się zwróci.

  1. Test telefonu. Otwórz stronę na telefonie i spróbuj znaleźć numer kontaktowy oraz kliknąć w niego. Jeśli musisz przybliżać obraz palcami albo numer nie jest klikalny, tracisz zapytania od osób, które dzwonią z ulicy.
  2. Test trzech sekund. Odśwież stronę przy wyłączonym cache. Jeśli treść pojawia się po więcej niż trzech sekundach, część odwiedzających nigdy jej nie zobaczy.
  3. Test obcego. Pokaż stronę główną komuś spoza branży na dziesięć sekund, potem zasłoń i zapytaj, czym firma się zajmuje i dla kogo. Jeśli nie umie odpowiedzieć, treść jest do przebudowy.
  4. Test wyszukiwarki. Wpisz w Google nazwę swojej usługi razem z miastem, bez nazwy firmy. Jeśli nie ma Cię na pierwszych dwóch stronach, wyszukiwarka nie wie, czym się zajmujesz.
  5. Test aktualności. Sprawdź, kiedy ostatnio coś się na stronie zmieniło. Jeśli są tam nieaktualne ceny, nieistniejąca usługa albo rok w stopce sprzed kilku lat, klient czyta to jako sygnał, że firma jest nieaktywna.

Co modernizacja zmienia w liczbach

Podajemy tu widełki, a nie obietnice, bo efekt zależy od punktu wyjścia. Strona ładująca się osiem sekund zyska dużo, strona ładująca się dwie sekundy prawie nic.

  • Szybkość. Włączenie kompresji i optymalizacja zdjęć zwykle skracają czas ładowania o połowę lub więcej. To najtańsza pojedyncza poprawka i prawie zawsze możliwa.
  • Wyświetlanie na telefonie. Naprawa układu mobilnego działa na większość ruchu, bo z telefonu przychodzi dziś przeważająca część odwiedzin.
  • Widoczność w Google. Uporządkowanie tytułów, opisów i nagłówków to warunek konieczny, ale nie wystarczający: bez treści pod konkretne frazy sama optymalizacja techniczna niewiele zmieni.

Uczciwie: modernizacja techniczna naprawia to, co odpycha ludzi, którzy już na stronę trafili. Żeby trafiało ich więcej, potrzebne są nowe treści, a to już wyższy próg cenowy.

Modernizacja a zmiana hostingu

Częste pytanie i częste nieporozumienie. To dwie osobne rzeczy, które warto rozważyć razem, ale nie trzeba robić naraz.

Hosting zmieniamy, gdy serwer jest realnym wąskim gardłem: odpowiada wolno mimo zoptymalizowanej strony, nie obsługuje aktualnej wersji PHP albo dostawca nie daje certyfikatu SSL bez dopłaty. Migracja kosztuje od 600 zł i trwa 2 do 4 dni roboczych, razem z przeniesieniem poczty.

Nie zmieniamy hostingu dla zasady. Zdarza się, że u obecnego dostawcy wystarczy włączyć kompresję i podbić wersję PHP, żeby strona przyspieszyła dwukrotnie, a to jest praca na godzinę, nie na trzy dni.

Zanim zapłacisz

Najtańsza poprawka jest zwykle też najskuteczniejsza: włączenie kompresji na serwerze. To praca na godzinę, a potrafi skrócić czas ładowania o połowę. Zawsze sprawdzamy to jako pierwsze i mówimy, jeśli nic więcej nie jest potrzebne.

Czego modernizacja nie naprawi

Trzy sytuacje, w których lepiej powiedzieć wprost, że to nie jest problem strony:

  • Brak ruchu na frazy bez wolumenu. Jeśli nikt nie szuka Twojej usługi w Google, żadna optymalizacja tego nie zmieni. Wtedy sensowniejsza jest reklama albo zupełnie inny kanał.
  • Oferta, która nie różni się od konkurencji. Strona pokazuje ofertę, nie tworzy jej. Jeśli klient ma pięć identycznych propozycji, decyduje cena, a strona na to nie wpłynie.
  • Brak odbierania telefonu. Brzmi banalnie, a jest najczęstszym powodem utraconych zleceń w małych firmach usługowych. Najlepsza strona świata nie pomoże, jeśli zapytania zostają bez odpowiedzi przez trzy dni.

Ile trwa i jak to wygląda od strony klienta

Etap Ile trwa Co robisz Ty
Bezpłatny audyt 1 dzień roboczy podajesz adres strony
Ustalenie zakresu i wycena 1 dzień roboczy decydujesz, co robimy
Kopia zapasowa i praca na kopii 2 do 7 dni roboczych nic, strona działa normalnie
Pokazanie efektu 1 dzień oglądasz i zgłaszasz uwagi
Wdrożenie i testy 1 dzień roboczy nic

Twój udział to realnie dwie decyzje i jedna runda uwag. Reszta dzieje się poza Twoją stroną i bez przerywania działania serwisu.

Najczęstsze pytania o modernizację strony

Czy stracę pozycje w Google?

Nie, o ile adresy podstron zostają bez zmian, a to jest domyślne założenie przy modernizacji. Gdy adres musi się zmienić, ustawiamy przekierowanie, które przenosi pozycję na nowy adres.

Czy strona będzie niedostępna podczas prac?

Nie. Pracujemy na kopii i przełączamy dopiero gotową wersję. Przerwa, jeśli w ogóle wystąpi, liczy się w minutach.

Czy muszę zmieniać hosting?

Nie musisz. Sprawdzamy obecny i mówimy, czy jest wąskim gardłem. Czasem wystarczy włączyć kompresję u dotychczasowego dostawcy, żeby strona ładowała się dwa razy szybciej.

Co jeśli nie mam dostępów do swojej strony?

To bardzo częsta sytuacja, zwłaszcza gdy stronę robiła firma, z którą kontakt się urwał. Pomagamy je odzyskać. Domena i hosting są zwykle do odzyskania na podstawie danych firmy, nawet bez współpracy poprzedniego wykonawcy.

Czy modernizacja obejmuje nowe treści?

W wariancie od 600 zł nie, to zakres techniczny. Pisanie treści wchodzi od progu 1290 zł, razem z przebudową struktury.

Start with a free audit

Zanim cokolwiek wycenimy, sprawdzamy stronę i piszemy, co realnie ją ogranicza. Zamów bezpłatny audyt, a jeśli okaże się, że taniej wyjdzie nowa strona, powiemy to wprost.

Zobacz też: how much a website costs and strony internetowe dla firm.

Udostępnij artykuł

Dodaj komentarz