Google Ads policzy docelowy ROAS z Twojej marży
W skrócie
- 6 października 2026 Search Engine Land opisał nowość w Google Ads: podajesz marżę kampanii, a system proponuje cel ROAS.
- Przy marży 15% kalkulator pokazuje 667%, czyli 6,67 zł przychodu z każdej złotówki na reklamę, żeby wyjść na zero.
- Do tego tygodniowa prognoza kliknięć, wydatku i zysku przed zapisaniem zmiany.
- To beta na pojedynczych kontach, bez komunikatu Google i bez daty dla Polski. Swój próg policzysz dziś: 100 dzielone przez marżę w procentach.
Google Ads uczy się liczyć docelowy ROAS z marży, zamiast kazać Ci zgadywać procent. Funkcję opisał 6 października 2026 Search Engine Land: wpisujesz średnią marżę kampanii liczoną bez kosztu reklamy, a system przelicza ją na cel i pokazuje tygodniową prognozę kliknięć, przychodu, wydatku oraz zysku. Jedno pole w panelu, a punkt odniesienia przesuwa się z przychodu na zysk.
Docelowy ROAS w Google Ads liczony z marży
Do tej pory cel brało się z historii konta: wychodziło 450%, to wpiszmy 500%. Tyle że 500% przy marży 40% to zarobek, a przy marży 12% dopłata do każdego zamówienia. Kolumna w panelu świeci na zielono, a konto firmowe chudnie.
W becie podajesz marżę, a strategia Docelowy ROAS dostaje cel policzony od progu opłacalności. Dla 15% marży to 667%. Kto marży nie zna, odpowiada na kilka pytań i system szacuje ją sam. Całość stoi na założeniu, które trzeba sprawdzić u siebie: że wartość konwersji wysyłana do Google to przychód, a nie kwota z VAT-em.
15% marża z przykładu Google
667% ROAS na progu opłacalności
6,67 zł przychodu z każdej wydanej złotówki
Ten sam rachunek zrobisz dziś, bez bety. Marżę wyliczysz w kalkulatorze marży, a próg kampanii w kalkulatorze ROAS.
Kogo to dotyczy w Polsce
Każdej firmy, która reklamuje się w Google Ads i wysyła wartość konwersji: sklepu, warsztatu, gabinetu z pakietami. Najmocniej tych, którzy trzymają w jednej kampanii towar z marżą 10% i towar z marżą 45%, bo wspólny cel krzywdzi jedną z tych grup.
Przykład
Sklep z akcesoriami rowerowymi robi 60 000 zł przychodu miesięcznie przy marży 22%, czyli 13 200 zł przed kosztem reklamy. Jego próg to 100 dzielone przez 22, a więc ROAS 455%. Przy celu 400% wyda na ten przychód 15 000 zł i skończy miesiąc 1 800 zł pod kreską. To przykład wyliczenia, nie dane z konkretnego konta.
Co to znaczy dla Twojej firmy
Google podsuwa liczbę, ale nadal zna tylko to, co mu wysyłasz. Jeśli wartość konwersji liczysz brutto albo razem z dostawą, kalkulator poprawnie policzy z błędnych danych i da cel niższy, niż potrzebujesz. To druga para oczu przy stawce, nie zwolnienie z arkusza z marżami. Najwięcej zyskają firmy, które wcześniej rozdzielą produkty na grupy marżowe.
Co zrobić teraz
Beta dojdzie do Twojego konta za miesiąc albo za rok, a ta praca zwraca się od razu. Podstawy ustawień opisaliśmy w tekście o tym, jak zacząć reklamy w Google bez przepalania budżetu. Od tych samych liczb zaczyna się u nas prowadzenie kampanii Google Ads.
- Policz marżę po kosztach zmiennych. Od ceny netto odejmij towar lub materiał, prowizje płatności, wysyłkę i pakowanie. Kosztu reklamy nie odejmuj.
- Wyznacz próg. 100 dzielone przez marżę w procentach: marża 20% to ROAS 500%, marża 30% to 333%, marża 50% to 200%.
- Sprawdź, co trafia do Google jako wartość konwersji. Kwoty brutto, doliczona dostawa i podwójnie liczone konwersje zawyżają ROAS, a wtedy każdy cel stoi na fałszywej podstawie.
- Ustaw cel wyżej niż próg. Dołóż marżę, z której chcesz żyć, potem ruszaj celem o 10 do 20% naraz i daj kampanii dwa tygodnie.

Czego jeszcze nie wiemy
Google nie opublikował komunikatu, zgłoszenia idą z pojedynczych kont. Nie wiadomo, kiedy kalkulator trafi do polskich kont, czy obejmie Performance Max i kampanie produktowe, ani czy prognoza uwzględnia zwroty i rabaty. Otwarte zostaje też, czy marżę podaje się raz dla konta, czy osobno dla każdej kampanii.
Uwaga
Cel równy progowi to zero zarobku z reklamy. Z 13 200 zł marży ze sklepu z przykładu trzeba jeszcze opłacić magazyn, księgowość i własną pensję.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoje konto wysyła do Google prawdziwe kwoty, umów bezpłatny audyt kampanii albo zadzwoń pod 511 608 362 (pn-pt 10-18).
Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się ROAS od marży?
ROAS mówi, ile przychodu daje złotówka wydana na reklamę. Marża mówi, ile z tego przychodu zostaje po kosztach towaru i wysyłki. Dopiero obie liczby pokazują, czy kampania zarabia.
Czy wysoki ROAS zawsze znaczy zysk?
Nie. Przy niskiej marży nawet 600% kończy się stratą, a przy marży 60% zarabia kampania z ROAS 250%. Liczy się relacja celu do progu, nie wysokość procentu.
Co zrobić, zanim podniosę cel ROAS?
Popraw to, co dzieje się po kliknięciu, bo krótsza ścieżka zakupu podnosi przychód z tego samego ruchu. Zebraliśmy to w poradniku, jak zwiększyć sprzedaż bez większego ruchu.